Z ankiety firmy Mondial Assistance, zleconej dla portalu BI wynika, że urlop za granicą planuje w 2023 aż 9 mln z 20 mln Polaków. Które kierunki wybiorą? Gdzie wakacje w Europie są najtańsze? Ceny mieszkań w europejskich stolicach rosną. Wyjątkiem w 2020 był Rzym, który odnotował spadek ceny za mkw. o 3,11 proc. Jeśli chodzi o ceny wynajmu mieszkań, to spośród miast w Europie Centralnej prym wiedzie Warszawa – średnia cena za mkw. za miesiąc to 15,1 euro. Praga osiągnęła wynik 11,5 euro, a Bratysława 10,7 euro za Przekonajcie się, gdzie sylwester w Europie będzie w tym roku najtańszy. Nowy ranking wskazuje najtańsze miasta Europy na sylwestra i Nowy Rok 2024 Sylwester 2023/2024 wypada w niedzielę, a 211 zł - 849 zł. WŁOCHY: NAJTAŃSZE MIASTO. Neapol. 56% taniej. Włochy – kraj z najtańszymi hotelami to Neapol, gdzie średnie ceny za noc wynoszą 211 zł. WŁOCHY: NAJDROŻSZE MIASTO. Portofino. 44% droższe. Włochy – Portofino oferuje najwyższe ceny pokoi hotelowych, wynoszące średnio 849 zł za noc. W takim razie mamy dla Was kilka cennych wskazówek! W Polsce czekają na Was hotele o bardzo dobrym stosunku jakości do ceny, więc może warto zdecydować się na krajowy lot i wycieczkę do tej części naszego państwa, której jeszcze nie poznaliście. Spędźcie miło wakacje w najtańszych hotelach w Polsce! Najdroższym dniem jest z kolei piątek. Zarezerwuj pobyt z przynajmniej 86-dniowym wyprzedzeniem i uzyskaj najlepszą cenę noclegu w Lizbonie. Najtańszy 3-gwiazdkowy hotel w Lizbonie, znaleziony na KAYAK w ciągu ostatnich 2 tygodni, kosztował 141 zł, a najdroższy 598 zł. NLdnj. Zagraniczny wyjazd na majówkę nie musi być drogi. W większości miast europejskich bez problemu znajdziemy oferty noclegów w hotelach o dobrym standardzie na kieszeń polskiego turysty. Najtaniej jest w Atenach – ceny za pokój dla dwóch osób zaczynają się już od 116 zł. Nocleg dla dwóch osób w europejskich stolicach można zarezerwować średnio od 200 zł, jednak nie brakuje miast, w których znajdziemy dużo tańsze oferty. >>> Polecamy: Ranking najdroższych miast na świecie, czyli gdzie nie jechać na wakacje – Przykładowo, podczas weekendu majowego pokój w hotelu dla dwóch osób w Atenach, Wilnie, Berlinie lub Pradze można zarezerwować za niecałe 150 zł za dzień – mówi Anna Galewska z internetowego biura podróży – Nieco drożej wypadają w tym terminie takie miasta jak Wiedeń czy Rzym – dodaje. Z analizy przygotowanej przez wynika, że najatrakcyjniejszą propozycję zakwaterowania w okresie majowym polski turysta znajdzie w Atenach – tutaj ceny za dwuosobowy pokój w hotelu dwu- lub trzygwiazdkowym zaczynają się od 116 zł za dzień. Dalsze miejsca w rankingu zajmują Wilno – 130 zł, Berlin – 135 zł i Praga – 144 zł. Za podobny nocleg w Londynie, Zagrzebiu i Wiedniu trzeba zapłacić powyżej 200 zł. >>> Czytaj też: Tania majówka? Sprawdź, gdzie możesz jeszcze wyjechać Najwięcej każą sobie płacić Włosi. Dwie osoby, które chcą spędzić majówkę w Rzymie muszą przygotować się na wydatek rzędu 371 zł za nocleg. Tak wysokie ceny tłumaczyć należy zbliżającą się beatyfikacją papieża Jana Pawła II i oczekiwanym tłumem pielgrzymów, którzy przybędą do Wiecznego Miasta w pierwszych dniach maja. Instytut Turystyki prognozuje, że w tym roku Polacy odbędą ponad 7 mln podróży zagranicznych, a w kolejnych latach liczba ta sięgnie nawet 8 mln. 45 proc. polskich turystów podczas pobytu za granicą zatrzymuje się w hotelu lub pensjonacie, a 34 proc. wybiera nocleg u znajomych i krewnych. „Koszt pobytu za granicą można obniżyć także dzięki specjalnym programom rabatowym zwanym free nights, które stosują hotelarze. Przy rezerwacji określonej liczby noclegów, najczęściej trzech, klient kolejny dzień w hotelu może spędzić całkowicie za darmo” – radzą specjaliści z Ranking najtańszych noclegów w hotelach w Europie, źródło: / Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję 3 lipca 2022, 11:04. 4 min czytania Gdzie pojechać na wakacje i za dużo nie wydać? Większość z tych, którzy wybierają się za granicę, wybór ma już pewnie za sobą, ale dla pozostałych interesujące będzie z pewnością, które kraje są najbardziej korzystne cenowo. Najnowsze statystyki Eurostatu pokazują, że urlop na Islandii to gratka dla bogaczy. Na drugim biegunie cenowym jest Turcja. Polska zbliża się cenowo do średniej unijnej. Taniej jest w Portugalii i na Węgrzech. Najtańszym w Europie miejscem na urlop jest Turcja i tak się złożyło, że najczęściej wybierają ją Polacy. | Foto: Oleg_P / Shutterstock Turcja to najtańszy z zagranicznych kierunków urlopowych dla Polaka. Ceny restauracyjno-hotelowe są tam najniższe w Europie i niższe o 47 proc. od cen w Polsce Na liście krajów z cenami o ponad jedną trzecią niższymi niż w kraju są jeszcze: Bułgaria, Albania i Macedonia Północna Na drugim biegunie cenowym są: Szwajcaria, Islandia i Norwegia Patrząc na statystyki wyjazdów Polaków, widać, że wybieramy "po taniości". Wyjątkiem jest tu coraz bardziej popularna Hiszpania, gdzie ceny restauracji i hoteli są o około 11 proc. wyższe Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej Gdzie szukać najbardziej dogodnego dla kieszeni urlopu? Polska wciąż jest w gronie najtańszych wakacyjnych miejsc w Europie, ale cenowo już od sześciu lat zbliżamy się do średniej unijnej – wynika z najnowszych danych Eurostatu o poziomach cen restauracyjno-hotelarskich w poszczególnych krajach kontynentu. Innymi słowy, jest u nas coraz drożej i w ten sposób inne kraje robią się kosztowo atrakcyjne dla Polaka. Według danych za 2021 r. jesteśmy na 14. miejscu wśród krajów z najtańszą ofertą na 33 monitorowane przez Eurostat. Inflacja ostro idzie w górę i poziomy cenowe między krajami się zmieniają. Ale w Polsce ceny zmieniają się jakoś szybciej na niekorzyść urlopowicza. Zobacz też: Wakacje w Hiszpanii i na Wyspach Kanaryjskich. Na jakie ceny się przygotować? Pokazujemy paragony Co ciekawe, niższe ceny restauracyjno-hotelarskie mają już: Portugalia (72,9 proc. średniej unijnej), Czechy (67,3 proc.) i Węgry (61,8 proc.). W naszym regionie Europy drożej niż w Polsce jest tylko w Estonii, na Łotwie i na Słowacji. Czytaj także w BUSINESS INSIDER Najmniej powinien nas kosztować wyjazd do Turcji. O ile oczywiście będziemy korzystać z bazy hotelarsko-turystycznej, to zapłacimy tam o 47 proc. mniej niż w Polsce. W Albanii i Bułgarii ceny są o 41 proc. niższe, w Rumunii o 31 proc., w Serbii oraz w Bośni i Hercegowinie o 30 proc. a w Czarnogórze o 28 proc. Z bezpośrednich sąsiadów najtańsze są Czechy – o 14 proc. tańsze od Polski. Zbliżone do naszych poziomy cen urlopowych mają Chorwacja i Litwa. Węgry są o 21 proc. tańsze. Dalszy ciąg tekstu pod materiałem wideo Najdroższe są natomiast Szwajcaria, Norwegia, Islandia i Dania. Ceny restauracji i hoteli są tam dwukrotnie wyższe niż w Polsce. Jeśli ktoś powie wam, że był tam na wakacjach, to wiadomo będzie, że mamy do czynienia z osobą, która na urlopie nie oszczędza. Portugalia coraz tańsza dla Polaka Portugalia zrobiła się tańsza niż Polska już od 2018 r., ale potem różnica rosła, tj. nasze ceny zmierzały w stronę średniej unijnej, a portugalskie się od niej oddalały aż do 2021 r. W bieżącym roku ceny restauracji i hoteli w Portugalii rosły jednak akurat szybciej niż u nas, bo od grudnia do maja o 11,5 proc. w porównaniu ze wzrostem o 9,7 proc. w Polsce. Żeby obraz nieco uaktualnić, przecież chodzi nam o porównanie cen obecnych, a nie z 2021 r., przeliczyliśmy jeszcze dane o inflację cen restauracyjno-hotelowych do maja i o zmianę kursów walut. Wynika z tego, że polskie ceny restauracji i hoteli są obecnie na poziomie około 79,1 proc. średniej unijnej i już kolejny rok się do tej średniej zbliżają. W porównaniu z 2021 r. spadła nieco atrakcyjność Czech (w 2021 r. tańsze o 14 proc. od Polski, a obecnie szacunkowo o 7 proc.), a wzrosła Węgier (z 21 proc. niższych cen do 25 proc. obecnie). Wybieramy "po taniości" A gdzie Polacy naprawdę jeżdżą za granicę na wakacje i czy kierują się głównie ceną? W ubiegłym roku według raportu Polskiej Izby Turystyki pierwsza w rankingu naszych wyborów była akurat najtańsza w Europie Turcja, gdzie wybrało się 26,1 proc. naszych zagranicznych turystów. W drugiej kolejności wybieraliśmy Grecję (25 proc.), a jej oferta wcale nie należy do najtańszych. Jak na warunki pogodowe i śródziemnomorski koloryt, o 8,7 proc. wyższy niż w Polsce koszt wcale nie musiał być jednak dużą przeszkodą. Zobacz też: Sałatka grecka za 5 euro, piwo po 4. Jak ma się gospodarka Grecji i jak rosną ceny w kraju? Dlaczego Grecję, a nie tańszą Portugalię? Decyduje prawdopodobnie cena i czas dojazdu. Na lot do Lizbony w lipcu trzeba wydać 700-800 zł, a do Aten znajdziemy bez problemu oferty za 520 zł. Loty do portugalskiego Porto to koszt rzędu 550-600 zł, a na grecką wyspę Korfu są oferty po 420 zł – wynika z danych serwisu Na trzecim miejscu w wyborach Polaków była w niewiele droższa od Turcji Bułgaria (9,4 proc. turystów wyjeżdżających z Polski), na czwartym Egipt (8,9 proc.), a na piątym Hiszpania (7,7 proc.). Z tej grupy najdroższa jest Hiszpania, gdzie ceny restauracyjno-hotelowe były w o 13,1 proc. wyższe od polskich, a według naszych szacunków w tym roku różnica może wynosić już tylko 10,9 proc. Te dane jednak uwzględniają wyjazdy przez firmy turystyczne, a Polacy chętnie jeżdżą też indywidualnie. Choćby do Chorwacji, która cenowo jest zaledwie o 3,6 proc. droższa niż Polska według szacunkowych danych na 2022 r. W do Chorwacji wybrało się ponad milion Polaków – podawało pod koniec września tamtejsze Ministerstwo Turystyki i Sportu. W samym lipcu i sierpniu było to 700 tys. urlopowiczów z Polski. A gdzie jedziemy w tym roku? Widać to po sprzedaży polis turystycznych. – Już w maju Warta odnotowała wzrosty sprzedaży polis do najpopularniejszych destynacji wśród Polaków – liczba osób wyjeżdżających do Chorwacji i Egiptu wzrosła odpowiednio o 39 i 46 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. W przypadku Grecji czy Turcji liczba ubezpieczających się w tym kierunku wzrosła nawet o ponad 100 proc. – podaje Business Insiderowi Dawid Korszeń, rzecznik prasowy Warty. Jak wskazuje, Turcja zyskuje przy tym nie tylko cenowo. – Turcja stara się przyciągać zagranicznych turystów, w tym Polaków i nie wymaga testów czy certyfikatów. Dodatkowo polscy obywatele mogą wjechać do Turcji pokazując tylko dowód, a nie paszport jak do niedawna. Autor Jacek Frączyk, dziennikarz Business Insider Polska Zapomnijcie o znanych Wam z czasów dzieciństwa biwakach w starych namiotach i w tradycyjnych miejscach. Jedną z najpopularniejszych form spędzania wakacji są obecnie ultranowoczesne kempingi, cechujące się zapierającymi dech w piersi kompleksami wodnymi! Na tych kempingach znajdziecie bogate programy animacji dla dzieci, wiele różnorodnych i bezpiecznych placów zabaw oraz całe mnóstwo fascynujących atrakcji. Chorwacja, Włochy, Francja, Hiszpania – to tylko kilka z wielu krajów, które są dla Was na wyciągnięcie ręki. Jedną z obecnie najpopularniejszych opcji mieszkania podczas wakacji są namioty. Te niczym już nie przypominają znanych nam z przeszłości form zakwaterowania. Nowoczesne namioty zapewniają maksymalną wygodę i komfort wypoczynku, są w pełni wyposażone – mają wydzielone części dzienne i sypialne, posiadają też aneks kuchenny! Namiot willowy Navajo łączy w sobie wygodę i funkcjonalność, jest wygodny i w pełni wyposażony. To najpopularniejszy namiot na kempingach, jest też najbardziej ekonomicznym wyborem. Namiot willowy Sahara ma aż 3 sypialnie i pokój dzienny z kuchnią! Jego pawilon ogrodowy stanie się miłym miejscem na poranną kawę. W pełni wyposażony ma wygodne łóżka i wszystko, czego potrzeba, by spędzić wspaniałe wakacje! Ten namiot to wygoda, na którą możecie sobie pozwolić! Kryta weranda z komfortowymi meblami wypoczynkowymi, dwie sypialnie z podwójnymi łóżkami, wygodne i komfortowe warunki mieszkania – to jest to! To najbardziej ekskluzywny namiot! Prywatna łazienka, kompleksowo wyposażona kuchnia, łóżko z baldachimem… W tym namiocie poczujecie się, jakbyście mieszkali w bajkowej chatce! A jeśli będzie za gorąco… Włączycie orzeźwiającą klimatyzację! Zapoznajcie się z naszym zestawieniem najlepszych cenowo opcji wakacyjnych. Wakacje do ok. 1500 zł Kemping Spina / Riwiera Adriatycka / Włochy Kemping Spina to duży raj wakacyjny położony w lesie sosnowym 800 m od plaży. Znajdziecie tu fantastyczny park wodny, zapewniający mnóstwo świetnej zabawy w trzech basenach i na trzech fantastycznych zjeżdżalniach. A może macie ochotę odpocząć z książką na pięknym, słonecznym tarasie? Na dzieci czeka tu mnóstwo wrażeń – ogromny program animacji, place zabaw i wiele innych atrakcji takich jak strzelnica, łucznica, lodowisko i boiska sportowe! Przykładowe zakwaterowanie: namiot willowy Navajo – ok. 1490 zł za 7-dniowy pobyt rodziny (max. 6 osób) Rezerwuj najtaniej >TUTAJTUTAJTUTAJTUTAJTUTAJTUTAJTUTAJTUTAJTUTAJTUTAJTUTAJTUTAJTUTAJTUTAJTUTAJ< Hotelarze w Zakopanem nie mają powodów do radości. Nadejście wiosny obniżyło popyt na noclegi w stolicy Tatr. Według niemieckiej firmy Trivago monitorującej ceny w branży hotelarskiej, w marcu stawki w zakopiańskich hotelach spadły o 5 proc. do poziomu 95 euro. Jeszcze przed miesiącem za nocleg trzeba tam było zapłacić średnio 100 euro. Zakopane już tradycyjnie oferuje noclegi należące do najdroższych w Polsce. Przebija je tylko Sopot, gdzie w ubiegłym miesiącu uśredniona stawka sięgała aż 138 euro. Za to teraz ceny w tym nadmorskim kurorcie poszybowały w dół: dziś średnia to 111 euro, co oznacza spadek o blisko jedną piątą. Co w innych miastach? Zmiany są raczej niewielkie. Noc w Warszawie kosztuje 72 euro, w Krakowie 63 euro. W pierwszym przypadku obecne stawki spadły o 1 proc., w drugim podskoczyły o 2 proc. We Wrocławiu płacimy 73 euro, w Gdańsku 74 euro. Na tle cen europejskich wyraźnie odbijamy się w dół. - W marcu standardowy pokój w europejskiej metropolii kosztuje średnio 114 euro. W Polsce średnia wynosi 69 euro, co sprawia, że Polska obecnie posiada jako druga po Węgrzech najtańsze hotele w Europie - mówi Pamela Kayser z Trivago. Gdzie nocujemy najdrożej? W marcu przede wszystkim w Szwajcarii, gdzie średnia wynosi 204 euro. W Genewie zapłacimy jeszcze więcej - 269 euro, co jest stawką wyższą niż przed miesiącem o 17 proc. Noclegi podrożały także we Włoszech: w Bolonii o prawie połowę, w Wenecji o jedną czwartą. W marcu obchodzona jest rocznica zjednoczenia Włoszech. Pod tym pretekstem włoscy hotelarze podwyższyli ceny o 14 proc. na 121 Euro. Drożej zrobiło się także u naszych zachodnich sąsiadów. W Niemczech za hotel trzeba zapłacić 110 euro, średnio o 4 proc. więcej niż w lutym. Spowodowane to zostało międzynarodowymi targami turystycznymi ITB w Berlinie (99 euro) i CeBIT w Hanowerze (114 euro) oraz karnawałem który miał miejsce na początku marca w Kolonii (129 euro). Raport Hotel Price Radar, przygotowany przez w oparciu o dane z ponad 250 tys. hoteli, wskazuje, że w drugim kwartale 2014 w wielu światowych metropoliach, ale także w polskich miastach, ceny noclegów spadły. W zestawieniu porównano średnie ceny za standardowy pokój dwuosobowy w najczęściej wyszukiwanych lokalizacjach, w stosunku do cen oferowanych w tym samym okresie w roku 2013. Odwiedzający największe polskie miasta mają możliwość wyboru miejsca noclegu spośród zróżnicowanej pod względem standardu i rodzaju obiektów bazy hotelowej. Dodatkowo, analiza cen noclegów pokazuje, że Polska zaproponowała najniższe średnie ceny za nocleg w Europie. Warszawa oferowała najkorzystniejsze stawki spośród największych metropolii europejskich objętych badaniem. Średnia cena pokoju hotelowego w Warszawie po spadku o 4,87 procent, wyniosła 72,72 euro i stanowiła najlepszą ofertę spośród wszystkich miast starego kontynentu ujętych w zestawieniu. - W Warszawie początek drugiego półrocza znajduje się pod presją walki o obłożenie w związku z sezonem wakacyjnym i znacznie ograniczoną liczbą podróży służbowych. Konkurencję dodatkowo zaostrzyło otwarcie w czerwcu 2014 dwóch hoteli Hilton, posiadających łącznie niemal 700 pokoi. Rozpoczynający się wkrótce wysoki sezon z dzisiejszej perspektywy wygląda obiecująco i daje nadzieję na zatrzymanie spadku cen. Należy pamiętać, że odbywający się przez dwa tygodnie listopada 2013r. szczyt klimatyczny miał znaczący wpływ na średnią cenę całego półrocza. Brak tej wielkości imprezy w nadchodzącym okresie nie pozostanie bez wpływu na ceny osiągane przez hotele. – tłumaczy Jakub Ryznar w HRS Polska odpowiedzialny za rynek warszawski. Spadek cen w Warszawie nie spowodował jednak, że nocleg w stolicy przestał należeć do najdroższych w kraju. Dla porównania średnia cena pokoju w Krakowie, po blisko 4 proc. podwyżce kształtowała się na poziomie 66,85 euro, a stawki w Gdańsku, które nie uległy zmianie w stosunku do roku 2013, wynosiły 66,61 euro. W poprzednim kwartale, najmniej za nocleg zapłaciły osoby odwiedzające Toruń i Łódź. Na świecie hotele również potaniały Średnia cena pokoju w stolicy Tajlandii, Bangkoku, spadła do zaledwie 54,91 euro za noc. To aż o 23 procent mniej niż rok wcześniej. Znaczną obniżkę cen, w granicach 14 procent, odnotowano również w Seulu i Tokio, kształtując w ten sposób stawki na poziomie odpowiednio 121,15 euro i blisko 125 euro za dobę. Tymczasem w drugim kwartale 2014 roku, podróżujący najwięcej zapłacili za pobyt w Nowym Jorku. Podczas, gdy ceny pokoi w tym mieście pozostały na praktycznie niezmienionym poziomie, nieco ponad 202 euro za dobę, to w San Francisco ceny za nocleg poszły w górę o 17,61 procent, stanowiąc najwyższy wzrost w całym zestawieniu. Tańsza Skandynawia Średnia cena pokoju hotelowego w Oslo spadła nieco powyżej 14 procent w porównaniu do ubiegłego roku i wyniosła 127,65 euro za dobę. Ten znaczący spadek jest podobny do dwóch pozostałych stolic Półwyspu Skandynawskiego. Goście w Sztokholmie musieli zapłacić za pokój w hotelu średnio ponad 137 euro, co stanowiło spadek o blisko 12 procent, natomiast w Helsinkach po obniżce o 8 procent, średnia cena ukształtowała się na poziomie 118 euro. Z kolei bardziej kosztowne niż zazwyczaj okazały się noclegi w Lizbonie, Londynie i Kopenhadze, gdzie nastąpił dwucyfrowy wzrost poziomu cen w stosunku do analogicznego okresu w roku 2013. Zestawienie średnich cen za pokój w najpopularniejszy destynacjach na świecie:

najtańsze hotele w europie