Kup teraz na Allegro.pl za 55,89 zł - Niech zstąpi Duch Twój, CD (14358792329). Allegro.pl - Radość zakupów i bezpieczeństwo dzięki Allegro Protect!
„Duch jest z nami. Czuć Jego obecność w Kościele, w polskich domach, wśród nas. Zanieśmy go dalej!” - zachęca z okazji Dnia Papieskiego ks. Teodor Sawielewicz, pomysłodawca i inicjator pierwszej płyty Teobańkologia Music „Niech zstąpi Duch Twój”. Dokładnie w Dzień Papieski swoją premierę online ma tytułowy singiel, stworzony na cześć św. Jana Pawła II.
Refren: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię. Błogosław, duszo moja, Pana, o Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki. Jak liczne są dzieła Twoje, Panie, ziemia jest pełna Twych stworzeń. Gdy odbierasz im oddech, marnieją i w proch się obracają. Stwarzasz je napełniając swym duchem i odnawiasz oblicze ziemi.
Niech zstąpi i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!”. Choć papież nie krytykował bezpośrednio władz PRL czy ZSRS, to jego kazanie pełne było aluzji i subtelnych dwuznaczności i chociaż oficjalnie wszystkie przemówienia i spotkania miały charakter religijny, to trudno było nie dostrzec, że kryje się za tym nimi polityczne znaczenie.
Dzień 2. - Dar mądrościsłowa św. Jana Pawła II czyta i modlitwę prowadzi: o. Krzysztof Piskorz OCDmodlitwa o 7 darów Ducha Świętego: Magdalena Królikowskamon
W przypadku książki Niech zstąpi Duch Twój. Pierwsza Pielgrzymka św. Jana Pawła II do Polski 1979 rok wydania to 2019. Oznacza to, że odpowiedź na powyższe pytanie jest taka, że książkę wydano w 2019, czyli 4 lata temu. Oznacza to także, że książka Niech zstąpi Duch Twój. Pierwsza Pielgrzymka św.
LseT. Psalm (Ps 104 (103), 1ab i 24ac. 29b-30. 31 i 34 (R.: por. 30)) Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię Albo: Alleluja Błogosław, duszo moja, Pana, * Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki! Jak liczne są dzieła Twoje, Panie, * ziemia jest pełna Twoich stworzeń. Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię Albo: Alleluja Kiedy odbierasz im oddech, marnieją * i w proch się obracają. Stwarzasz je, napełniając swym Duchem, * i odnawiasz oblicze ziemi. Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię Albo: Alleluja Niech chwała Pana trwa na wieki, * niech Pan się raduje z dzieł swoich. Niech miła Mu będzie pieśń moja, * będę radował się w Panu. Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię Albo: Alleluja Błogosław, duszo moja, Pana! Psalm rozpoczyna się wezwaniem do uwielbienia Boga, a także do dziękczynienia Mu. Skierowanym jest jednak do „własnej duszy”, czyli do samego siebie – błogosław, duszo moja Pana. Jest to także hymn na cześć Boga, ale tym razem tematem uwielbienia jest majestat i mądrość Boga Stwórcy nieba i ziemi, Pana życia i śmierci – kiedy odbierasz im oddech marnieją i w proch się obracają. Ten fragment również pokazuje zależność człowieka od Boga, to że bez Niego człowiek ginie, jednak jest stworzony do tego aby napełniony Duchem Bożym zmieniał oblicze ziemi. Psalmista prosi w refrenie o zstąpienie Ducha – Ducha odnowy, który zmienia nas i pozwala nam za jego przyczyną i z jego pomocą zmieniać oblicze ziemi. Niech Pan się raduje z dzieł swoich… dajmy Mu zatem powód, aby mógł się radować ze swojego stworzenia, z nas, bądźmy dziełem Bożym na Jego podobieństwo, chwalmy Go naszą pieśnią. Dorota
Dziś Kościół Katolicki obchodzi uroczystość Zesłania Ducha Świętego. To obok Zmartwychwstania Pańskiego i Bożego Narodzenia jedno z najważniejszych dni dla chrześcijan. W 1979 r. święty Jan Paweł II, będąc z pierwszą wizytą w Polsce jako papież, wzywał: "Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi! Amen." Dziś przypominamy słowa, które padły w stolicy Polski 2 czerwca 1979 r. w wigilię święta Zesłania Ducha Świętego, czyli (licząc liturgicznie) 36 lat temu. Rok po wyborze na papieża, w związku z 900 rocznicą męczeńskiej śmierci św. Stanisława - do swojego kraju przyleciał pierwszy papież Polak. Rolę św. Jana Pawła II w obalenie komunizmu w naszym kraju, ale i w całej Europie, doceniają historycy i obserwatorzy z całego świata. Tak o roli świętego Jana Pawła II w zmiany w naszym regionie świata i znaczeniu pierwszej wizyty w Polsce, mówił kard. Stanisław Dziwisz 25 kwietnia 2013 r.: "Sam wybór Karola Wojtyły na Papieża w 1978 r. był potężnym wyzwaniem dla komunistycznego systemu. W Polsce ten wybór był prawdziwym wstrząsem. Z jednej strony obudził ogromne nadzieje w narodzie, a z drugiej podminował system polityczny. Ujawniło się to niecały rok później, podczas pierwszej podróży i wizyty Jana Pawła II w jego ojczyźnie w czerwcu 1979 r. Wypowiedziane wtedy słowa Jana Pawła II stanowiły wyzwanie rzucone całemu systemowi komunistycznemu. Papież przemawiał w imieniu tych, którym odebrano głos." Słynne słowa, które wspomina kard. Dziwisz, to wezwanie o "odnowienie oblicza Tej ziemi", które padło na Placu Zwycięstwa (dziś Piłsudskiego) w Warszawie. Dziś przypominamy tę homilię w całości. Na końcu tekstu nagranie wideo z fragmentem tego kazania św. Jana Pawła II: "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Umiłowani Rodacy, Drodzy Bracia i Siostry, Uczestnicy eucharystycznej Ofiary, która sprawuje się dziś w Warszawie na placu Zwycięstwa. Razem z wami pragnę wyśpiewać pieśń dziękczynienia dla Opatrzności, która pozwala mi dziś jako pielgrzymowi stanąć na tym miejscu. Pragnął — wiemy, że bardzo gorąco pragnął — stanąć na ziemi polskiej, przede wszystkim na Jasnej Górze, zmarły niedawno papież Paweł VI. Pierwszy po wielu stuleciach papież-pielgrzym. Do końca życia nosił to pragnienie w swoim sercu i z nim zszedł do grobu. I oto czujemy, że pragnienie to było tak potężne i tak głęboko uzasadnione, że przerosło ramy jednego pontyfikatu i — w sposób po ludzku trudny do przewidzenia — realizuje się dzisiaj. Dziękujemy więc Bożej Opatrzności za to, że dała Pawłowi VI tak potężne pragnienie. Dziękujemy za cały ten styl papieża-pielgrzyma, jaki zapoczątkował wraz z Soborem Watykańskim II. Gdy bowiem Kościół cały uświadomił sobie na nowo, iż jest Ludem Bożym — Ludem, który uczestniczy w posłannictwie Chrystusa, Ludem, który z tym posłannictwem idzie przez dzieje, który „pielgrzymuje”, papież nie mógł dłużej pozostać „więźniem Watykanu”. Musiał stać się na nowo Piotrem pielgrzymującym, tak jak ten pierwszy, który z Jerozolimy przywędrował poprzez Antiochię do Rzymu, aby tam dać świadectwo Chrystusowi i przypieczętować je swoją krwią. Dzisiaj dane mi jest wypełnić to pragnienie zmarłego papieża Pawła VI wśród was, umiłowani synowie i córki mojej Ojczyzny. Kiedy bowiem — z niezbadanych wyroków Bożej Opatrzności po śmierci Pawła VI i po kilkutygodniowym zaledwie pontyfikacie mojego bezpośredniego poprzednika Jana Pawła I — zostałem głosami kardynałów wezwany ze stolicy św. Stanisława w Krakowie na stolicę św. Piotra w Rzymie, zrozumiałem natychmiast, że moim szczególnym zadaniem jest spełnienie tego pragnienia, którego Paweł VI nie mógł dopełnić na milenium chrztu Polski. Jako więc wasz rodak, syn polskiej ziemi, a zarazem jako papież-pielgrzym witam was wszystkich! Witam najdostojniejszego Prymasa Polski. Witam wszystkich obecnych tutaj arcybiskupów, biskupów, pasterzy Kościoła w naszej Ojczyźnie. Pozwólcie, że pośród naszych gości powitam w sposób szczególny kardynała-arcybiskupa Santo Domingo. To tam wypadało mi skierować pierwsze kroki papieskiego pielgrzymowania w miesiącu styczniu. Tam po raz pierwszy ucałowałem ziemię, na której stanęła kiedyś stopa Krzysztofa Kolumba, po której przeszły stopy tylu głosicieli Ewangelii, a wśród nich także i naszych rodaków i polskich żołnierzy. Dzisiaj, wspólnie z wami, tego świadka mojej pierwszej papieskiej podróży witam w Warszawie. Czyż moja pielgrzymka do Ojczyzny w roku, w którym Kościół w Polsce obchodzi 900 rocznicę śmierci św. Stanisława, nie jest zarazem jakimś szczególnym znakiem naszego polskiego pielgrzymowania poprzez dzieje Kościoła — nie tylko po szlakach naszej Ojczyzny, ale zarazem Europy i świata? Odsuwam tutaj na bok moją własną osobę — niemniej muszę wraz z wami wszystkimi stawiać sobie pytanie o motyw, dla którego właśnie w roku 1978 (po tylu stuleciach ustalonej w tej dziedzinie tradycji) został na rzymską stolicę św. Piotra wezwany syn polskiego narodu, polskiej ziemi. Od Piotra, jak i od wszystkich apostołów Chrystus żądał, aby byli Jego „świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi” (Dz 1, 8). Czyż przeto nawiązując do tych Chrystusowych słów, nie wolno nam wnosić zarazem, że Polska stała się w naszych czasach ziemią szczególnie odpowiedzialnego świadectwa? Że właśnie stąd — z Warszawy, a także z Gniezna, z Jasnej Góry, z Krakowa, z całego tego historycznego szlaku, który tyle razy nawiedzałem w swoim życiu i który w tych dniach znów będę miał szczęście nawiedzić, że właśnie stąd ze szczególną pokorą, ale i ze szczególnym przekonaniem trzeba głosić Chrystusa? Że właśnie tu, na tej ziemi, na tym szlaku, trzeba stanąć, aby odczytać świadectwo Jego Krzyża i Jego Zmartwychwstania? Ale, umiłowani rodacy — jeśli przyjąć to wszystko, co w tej chwili ośmieliłem się wypowiedzieć — jakżeż ogromne z tego rodzą się zadania i zobowiązania! Czy do nich naprawdę dorastamy? Dane mi jest dzisiaj, na pierwszym etapie mojej papieskiej pielgrzymki do Polski, sprawować Najświętszą Ofiarę w Warszawie, na placu Zwycięstwa. Liturgia sobotniego wieczoru, w przeddzień Zesłania Ducha Świętego przenosi nas do wieczernika w Jerozolimie, w którym nazajutrz apostołowie — zgromadzeni wokół Maryi, Matki Chrystusa — mają otrzymać Ducha Świętego. Otrzymają Ducha, którego Chrystus im wyjednał przez krzyż, aby w mocy tego Ducha mogli wypełnić Jego polecenie. „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” (Mt 28,19-20). W takich słowach Chrystus Pan przed swym odejściem ze świata przekazał apostołom swe ostatnie polecenie, swój „mandat misyjny”. I dodał: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata” (Mt 28, 20). Dobrze się stało, że moja pielgrzymka do Polski, związana z 900 rocznicą męczeńskiej śmierci św. Stanisława, wypadła w okresie Zesłania Ducha Świętego oraz uroczystości Trójcy Przenajświętszej. W taki bowiem sposób mogę, dopełniając jakby pośmiertnie pragnienia Pawła VI, przeżyć raz jeszcze tysiąclecie chrztu na ziemi polskiej i wpisać tegoroczny Stanisławowy jubileusz w to tysiąclecie, z którego wzięły początek całe dzieje narodu i Kościoła. Właśnie uroczystość Zesłania Ducha Świętego oraz Trójcy Przenajświętszej szczególnie nas przybliża do tego początku. W apostołach, którzy otrzymują Ducha Świętego w dzień Zielonych Świąt, są już niejako duchowo obecni wszyscy ich następcy, wszyscy biskupi, również ci, którym od tysiąca lat wypadło głosić Ewangelię na ziemi polskiej. Również ten Stanisław ze Szczepanowa, który swoje posłannictwo na stolicy krakowskiej okupił krwią przed dziewięciu wiekami. I są w tych apostołach i wokół nich — w dniu Zesłania Ducha Świętego — zgromadzeni nie tylko przedstawiciele tych ludów i języków, które wymienia księga Dziejów Apostolskich. Są wokół nich już wówczas zgromadzone różne ludy i narody, które przyjdą do Kościoła poprzez światło Ewangelii i moc Ducha Świętego w różnych epokach, w różnych stuleciach. Dzień Zielonych Świąt jest dniem narodzin wiary i Kościoła również na naszej polskiej ziemi. Jest to początek przepowiadania wielkich spraw Bożych również w naszym polskim języku. Jest to początek chrześcijaństwa również w życiu naszego narodu: w jego dziejach, w jego kulturze, w jego doświadczeniach. Kościół przyniósł Polsce Chrystusa — to znaczy klucz do rozumienia tej wielkiej i podstawowej rzeczywistości, jaką jest człowiek. Człowieka bowiem nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej: człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć, ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie. Nie może tego wszystkiego zrozumieć bez Chrystusa. I dlatego Chrystusa nie można wyłączać z dziejów człowieka w jakimkolwiek miejscu ziemi. Nie można też bez Chrystusa zrozumieć dziejów Polski — przede wszystkim jako dziejów ludzi, którzy przeszli i przechodzą przez tę ziemię. Dzieje ludzi! Dzieje narodu są przede wszystkim dziejami ludzi. A dzieje każdego człowieka toczą się w Jezusie Chrystusie. W Nim stają się dziejami zbawienia. Dzieje narodu zasługują na właściwą ocenę wedle tego, co wniósł on w rozwój człowieka i człowieczeństwa, w jego świadomość, serce, sumienie. To jest najgłębszy nurt kultury. To jej najmocniejszy zrąb. To jej rdzeń i siła. Otóż tego, co naród polski wniósł w rozwój człowieka i człowieczeństwa, co w ten rozwój również dzisiaj wnosi, nie sposób zrozumieć i ocenić bez Chrystusa. „Ten stary dąb tak urósł, a wiatr go żaden nie obalił, bo korzeń jego jest Chrystus” (Piotr Skarga, Kazania sejmowe). Trzeba iść po śladach tego, czym — a raczej kim — na przestrzeni pokoleń był Chrystus dla synów i córek tej ziemi. I to nie tylko dla tych, którzy jawnie weń wierzyli, którzy Go wyznawali wiarą Kościoła. Ale także i dla tych, pozornie stojących opodal, poza Kościołem. Dla tych wątpiących, dla tych sprzeciwiających się. Jeśli jest rzeczą słuszną, aby dzieje narodu rozumieć poprzez każdego człowieka w tym narodzie — to równocześnie nie sposób zrozumieć człowieka inaczej jak w tej wspólnocie, którą jest jego naród. Wiadomo, że nie jest to wspólnota jedyna. Jest to jednakże wspólnota szczególna, najbliżej chyba związana z rodziną, najważniejsza dla dziejów duchowych człowieka. Otóż nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego — tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas — bez Chrystusa. Jeślibyśmy odrzucili ten klucz dla zrozumienia naszego narodu, narazilibyśmy się na zasadnicze nieporozumienie. Nie rozumielibyśmy samych siebie. Nie sposób zrozumieć tego narodu, który miał przeszłość tak wspaniałą, ale zarazem tak straszliwie trudną — bez Chrystusa. Nie sposób zrozumieć tego miasta, Warszawy, stolicy Polski, która w roku 1944 zdecydowała się na nierówną walkę z najeźdźcą, na walkę, w której została opuszczona przez sprzymierzone potęgi, na walkę, w której legła pod własnymi gruzami, jeśli się nie pamięta, że pod tymi samymi gruzami legł również Chrystus-Zbawiciel ze swoim krzyżem sprzed kościoła na Krakowskim Przedmieściu. Nie sposób zrozumieć dziejów Polski od Stanisława na Skałce do Maksymiliana Kolbe w Oświęcimiu, jeśli się nie przyłoży do nich tego jeszcze jednego i tego podstawowego kryterium, któremu na imię Jezus Chrystus. Tysiąclecie chrztu Polski, którego szczególnie dojrzałym owocem jest św. Stanisław — tysiąclecie Chrystusa w naszym wczoraj i dzisiaj — jest głównym motywem mojej pielgrzymki, mojej dziękczynnej modlitwy wspólnie z wami wszystkimi, drodzy rodacy, których Jezus Chrystus nie przestaje uczyć wielkiej sprawy człowieka. Z wami, dla których Chrystus nie przestaje być wciąż otwartą księgą nauki o człowieku, o jego godności i jego prawach. A zarazem nauki o godności i prawach narodu. Księże Prymasie! Pragnę tę Najświętszą Ofiarę wspólnie z braćmi biskupami i kapłanami złożyć we wszystkich intencjach, które Wasza Eminencja wymienił na początku. W dniu dzisiejszym na tym placu Zwycięstwa w stolicy Polski proszę wielką modlitwą Eucharystii wspólnie z wami, aby Chrystus nie przestał być dla nas otwartą księgą życia na przyszłość. Na nasze polskie jutro. Stoimy tutaj w pobliżu Grobu Nieznanego Żołnierza. W dziejach Polski — dawnych i współczesnych — grób ten znajduje szczególne pokrycie. Szczególne uzasadnienie. Na ilu to miejscach ziemi ojczystej padał ten żołnierz. Na ilu to miejscach Europy i świata przemawiał swoją śmiercią, że nie może być Europy sprawiedliwej bez Polski niepodległej na jej mapie? Na ilu to polach walk świadczył o prawach człowieka wpisanych głęboko w nienaruszalne prawa narodu, ginąc „za wolność naszą i waszą”? „Gdzie są ich groby, Polsko! gdzie ich nie ma! Ty wiesz najlepiej — i Bóg wie na niebie!” (Artur Oppman, Pacierz za zmarłych). Dzieje Ojczyzny napisane przez Grób jednego Nieznanego Żołnierza. Przyklęknąłem przy tym grobie, wspólnie z Księdzem Prymasem, aby oddać cześć każdemu ziarnu, które — padając w ziemię i obumierając w niej, przynosi owoc. Czy to będzie ziarno krwi żołnierskiej przelanej na polu bitwy, czy ofiara męczeńska w obozach i więzieniach. Czy to będzie ziarno ciężkiej, codziennej pracy w pocie czoła na roli, przy warsztacie, w kopalni, w hutach i fabrykach. Czy to będzie ziarno miłości rodzicielskiej, która nie cofa się przed daniem życia nowemu człowiekowi i podejmuje cały trud wychowawczy. Czy to będzie ziarno pracy twórczej w uczelniach, instytutach, bibliotekach, na warsztatach narodowej kultury. Czy to będzie ziarno modlitwy i posługi przy chorych, cierpiących, opuszczonych. Czy to będzie ziarno samego cierpienia na łożach szpitalnych, w klinikach, sanatoriach, po domach: „wszystko, co Polskę stanowi”. Skąd przychodzą te słowa? Księże Prymasie, tak głosi Akt milenijny, złożony przez ciebie i Episkopat Polski na Jasnej Górze: „wszystko, co Polskę stanowi”. To wszystko w rękach Bogarodzicy — pod krzyżem na Kalwarii i w wieczerniku Zielonych Świąt. To wszystko: dzieje Ojczyzny, tworzone przez każdego jej syna i każdą córkę od tysiąca lat — i w tym pokoleniu, i w przyszłych — choćby to był człowiek bezimienny i nieznany, tak jak ten żołnierz, przy którego grobie stoimy... To wszystko: i dzieje ludów, które żyły wraz z nami i wśród nas, jak choćby ci, których setki tysięcy zginęły w murach warszawskiego getta. To wszystko w tej Eucharystii ogarniam myślą i sercem i włączam w tę jedną jedyną Najświętszą Ofiarę Chrystusa na placu Zwycięstwa. I wołam, ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja: Jan Paweł II papież, wołam z całej głębi tego tysiąclecia, wołam w przeddzień święta Zesłania, wołam wraz z wami wszystkimi: Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi! Amen." r. Warszawa. Homilia Jana Pawła II. "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze Tej ziemi". ZOBACZ NAGRANIE: Źródło:
Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Zamieszczamy nowotestamentalno - patrystyczne preparacje do homilii na psalm responsoryjny z Uroczystości Zesłania Ducha Świetego. Psalm 104[103], Kwestie literackiePsalm 104[103] należy do hymnów wielbiących moc stwórczą wyróżnić w nim następujace części:1. Zachęta do wielbienia Pana – Boga nad całym swiatem (w. 1-4)2. Stworzenie lądów i utrwalanie ich (w. 5-9)3. Stworzenie strumieni i panowanie nad nimi (w. 10-18)4. Stworzenie ksieżyca i słońca i panowanie nad nimi (w. 19-23)5. Stworzenie zwierząt i utrzymywanie ich przy życiu (w. 24-32)6. Deklaracja wielbienia Pana (w. 33-35)W psalmie responsoryjnym Zesłania Ducha Świętego wykorzystane są wersety: Lektura nowotestamentalna nawiazania i rozwinięcia myśliw. 24 Rz 1,20: Ewangelia objawia sprawiedliwość dla zbawienia Żydów i Greków. „Albowiem gniew Boży ujawnia się z nieba na wszelką bezbożność i nieprawość tych ludzi, którzy przez nieprawość nakładają prawdzie pęta. To bowiem, co o Bogu można poznać, jawne jest wśród nich, gdyż Bóg im to ujawnił. Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty - wiekuista Jego potęga oraz bóstwo - stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła, tak że nie mogą się wymówić od winy. Ponieważ, choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani Mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmione zostało bezrozumne ich serce. Podając się za mądrych stali się głupimi”. ( Zaczęli oddawać cześć stworzeniu i w konsekwencji popadli w zboczenia 30 Dz 3,18-21: Św. Piotr w imię Jezusa Chrystusa uzdrowił chromego od urodzenia. Tłum zbiegł się. Piotr przemawia po raz drugi po Zesłaniu Ducha Świętego. Wypomina „mężom Izraelskim”, że zabili Mesjasza. Stwierdza, że działali w nieświadomości. „Pokutujcie więc i nawróćcie się, aby grzechy wasze zostały zgładzone, aby nadeszły od Pana dni ochłody, aby też posłał wam zapowiedzianego Mesjasza, Jezusa, którego niebo musi zatrzymać aż do czasu odnowienia wszystkich rzeczy, co od wieków przepowiedział Bóg przez usta swoich świętych proroków”. (w. 19-21)Tt 3,5: „Gdy zaś ukazała się dobroć i miłość Zbawiciela, naszego Boga, do ludzi, nie ze względu na sprawiedliwe uczynki, jakie spełniliśmy, lecz z miłosierdzia swego zbawił nas przez obmycie odradzające i odnawiające w Duchu Świętym, którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego, abyśmy, usprawiedliwieni Jego łaską, stali się w nadziei dziedzicami życia wiecznego”. (w. 4-7)Ef 4,21-24: Nie nalezy postępować jak poganie, którzy popadli w rozpustę. „Słyszeliście przecież o Nim i zostaliście pouczeni w Nim - zgodnie z prawdą, jaka jest w Jezusie, że - co się tyczy poprzedniego sposobu życia - trzeba porzucić dawnego człowieka, który ulega zepsuciu na skutek zwodniczych żądz, odnawiać się duchem w waszym myśleniu i przyoblec człowieka nowego, stworzonego według Boga, w sprawiedliwości i prawdziwej świętości”. (w. 21-24) Rz 12,2: „A zatem proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej. Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe”. (w. 1-2)3. Myśl Ojcóww. 24Orygenes – św. Hieronim: „'Jakże wspaniałe są dzieła Twoje Panie'. Prorok przemawia w natchnieniu. Nie wiedząc, jak ma chwalić Pana, powiedział: 'Jakże wspaniałe są dzieła Twoje Panie'. Twoje dzieła przekraczaja ludzkie pojmowanie. [...] 'Ziemia jest pełna Twojej własności'. Istotnie wszystkie dzieła Pana pełne są mądrości. Oto bowiem widzimy, że mrówka wie, kiedy nadejdzie zima i gromadzi sobie pokarm, a maleńki komar ma oczy, brzuch i wszystkie członki, tak jak my je mamy, tak samo pchła i inne żyjątka; widzimy też, iż słoń, tak ogromne zwierze, ma oczy, nozdrza, nogi, brzuch, tak jak my i w tych samych miejscach; widzimy, jak pszczoła robi miód i wosk: czyż to wszystko nie jest godne podziwu i pełne mądrości”. (Tractatus sive homiliae in Psalmos)Św. Augustyn: „'Ziemia napełniona jest Twoim stworzeniem'. Jakim stworzeniem Twoim napełniona jest ziemia? Wszelkimi drzewami i owcodajnymi roślinami, zwierzętami i bydłem. A także i całym rodzajem ludzkim ziemia napełniona jest stworzeniem Bożym. Widzimy, znamy, czytamy, rozpoznajemy, chwalimy i tu głosimy. Nie stać nas na wychwalenie dostateczne na tyle, na ile przeobficie przepełnia serce nasze na skutek przypatrywania się temu wszystkiemu. Szczególną uwagę jednak powinniśmy skierować na to stworzenie, o którym wyraził się Apostoł: 'Jeżeli więc coś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To co dawne, minęło, a oto wszystko stało się nowe' (2 Kor 5,17). Co 'dawne minęło'? Pośrod pogan wszelkie bałwochwalstwo, a wśród samych Żydów wszelka niewola prawa, wszelkie owe ofiary zapowiadające ofiarę obecną. Wiele było wówczas starości człowieka. Przyszedł odnowiciel swego dzieła, przybył, aby swoje srebro stopić, żeby wybić swoją monetę. Oczekujemy zatem zapełnienia ziemi przez chrześcijan wierzących w Boga, odwracających się od poprzednich nieczystości i bałwochwalstwa, od nadziei minionej do nadziei nowiego wieku. A oto jeszcze nie dokonało się to w rzeczywistości, a już osiągneliśmy to w nadziei, i dzięki tej właśnie nadziei śpiewamy słowami: 'Ziemia napełniona jest Twoim stworzeniem'. Śpiewamy to nie będąc jeszcze w ojczyźnie, nie zaznając jeszcze przyrzeczonego spokoju, kiedy jeszcze nie zostały wzmocnione zasuwy bram Jeruzalem (zob. Ps 147,13). Będąc jeszcze w okresie pielgrzymowania i wpatrując się w cały ten świat, widząc jak ludzie zewsząd biegną do wiary, lękając się piekła, wzgardziwszy śmiercią, umiłowawszy życie wieczne, wzgardziwszy obecnym życiem i napełnieni radością z oglądania takiego widowiska, wołamy: 'Ziemia napełniona jest Twoim stworzeniem'. (Ennarrationes in Psalmos)w. 30Orygenes – św. Hieronim: „'Wyślesz swego Ducha, a będą stworzone'. W dniu konca świata. Jeśli Bóg stwarza, jest Bogiem; stwarza bowiem tak samo, jak Ojciec”. (Tractatus sive homiliae in Psalmos)Św. Augustyn: „Rozważ też to, co czytamy dalej: ' Wypuścisz Twe tchnienie/Twego Ducha, a będą stworzeni'. Zabierzesz ich tchnienie/ducha, wypuścisz Twojego : „Zabierzesz im tchnienie/ducha”, nie posiadają własnego. 'Błogosławiani ubodzy duchem', ale nie są opuszczeni, 'ponieważ ich jest królestwo niebieskie' (Mt 5,3). Nie chcieli posiadać własnego ducha, mają ducha Bożego. W taki bowiem sposób wyraził się do przyszłych męczenników: „Kiedy was schwytają i postawią przed sędziami, nie obmyślajcie co, albo w jaki sposób będziecie przemawiać. Wszak to nie wy będziecie mówili, ale Duch Ojca waszego przez was mówić będzie' (Mt 10,19-20). Nie przypisujcie sobie męstwa. Jeżeli jest wasze, powiada, to nie ma mego. Jest upór, a nie męstwo. 'Zabierasz im tchnienie i zginą, a obrócą się we własny proch. Wypuścisz Twe tchnienie, a będą stworzeni'. 'Jesteśmy bowiem Jego dziełem', powidział Apostoł, 'stworzeni do dobrych czynów' (Ef 2,10). Z Jego tchnienia otrzymaliśmy łaskę, żebyśmy żyli dla sprawiedliwości, ponieważ Bóg usprawiedliwia bezbożnego (por. Rz 4,5). 'Zabierzesz im tchnienie/ducha i zginą. Wypuścisz Twe tchnienie/Twego Ducha, a będą stworzeni i odnowisz oblicze ziemi', to znaczy nowym ludziom wyznającym to, że zostali usprawiedliwieni nie przez siebie, ale dzięki łasce Bożej w nich. Popatrz jakimi są ci, przez których odnowione zostało oblicze ziemi. Paweł powiedzial: 'Trudziłem się więcej niż wszyscy inni'. Pawle, co mówisz? Pomyśl czy to ty, czy to Twój duch. 'Nie ja', powiada, 'ale łaska Boża ze mną' (1 Kor 15,10). Więc cóż? Skoro zabierze tchnienie nasze, obrócimy się we własny proch, wpatrując się z pożytkiem we własną słabość po to, żeby po otrzymaniu Jego tchnienia zostać odtworzonymi. Popatrz, co dalej: 'Chwała Pańska niechaj trwa na wieki”. Nie twoja, nie moja, nie tego czy owego: 'Chwała Pańska niech trwa', nie do czasu, ale 'na wieki. Pan radować się będzie w dziełach swoich'. Nie w twoich, ponieważ i uczynki twe jeżeli złe, to skutkiem twojej nieprawości, a jeśli dobre to dzięki łasce Boga. 'Pan radować się będzie w dziełach swoich'. (Ennarrationes in psalmos)
Czytanie I: Dz 2, 1-11; Psalm 104: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię; Czytanie II: Rz 8, 8-17; Ewangelia: J 14, 15-16. 23b-26; Z Ewangelii według św. Jana: Jezus powiedział do swoich uczniów: “Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze. Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. a nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem”. Są dwa „miejsca”, w których objawia się nam Duch Święty: człowiek i Kościół. Zacznijmy od człowieka. Św. Atanazy pisał: „Słowo przyjęło ciało, abyśmy mogli przyjąć Ducha Świętego. Bóg stał się nosicielem ciała, aby człowiek mógł stać się nosicielem Ducha”. To niesamowite: nie świątynie z kamienia, ale kruchy człowiek jest najważniejszym miejscem przebywania Boga. (…) Dziś przez pośrednictwo Kościoła Jezus udziela Ducha Bożego przyjmującym sakramenty, zwłaszcza chrztu i bierzmowania. Św. Ireneusz nie wahał się pisać, że pełnię człowieczeństwa tworzą: ciało, dusza i Duch Święty. Człowiek nosi w sobie oddech Boga. Kiedy słyszymy o łasce Boga, myślimy na ogół o jakichś uzdolnieniach czy darach, a tymczasem pierwszą, podstawową łaską Boga jest… sam Bóg: Duch Święty w nas! Duch Święty działa jednak nie tylko w pojedynczych osobach. On napełnia swoją obecnością Kościół jako całość, czyni z niego żywą wspólnotę. Tak jak Bóg Stwórca „ulepił człowieka z prochu ziemi”, tak Jezus, Syn Boży, „ulepił” swój Kościół z ludzi, słabych jak proch ziemi. Zesłanie Ducha Świętego było momentem, w którym Bóg tchnął swego Ducha w tę wspólnotę. Dopiero wtedy Kościół zaczął nieść obecność Boga innym, w świat. Kościół jest więc owocem dwóch misji: posłania na świat Syna Bożego i zesłania Ducha Świętego. To Duch Święty jest „duszą” Kościoła – Ciała Chrystusa. Duch Święty tworzy z ochrzczonych jedność mimo różnorodności, buduje więzi. Jest jedną Osobą w wielu osobach. Duch Święty jest w Kościele źródłem miłości, prawdy i nieustającej odnowy. Człowiek może być święty i Kościół może być święty tylko dzięki Duchowi Świętemu. On już od chrztu jest we mnie, a od dnia Pięćdziesiątnicy jest w Kościele. Jednak stale musimy wołać: „Przyjdź!”. Aby pamiętać, że bez oddychania Bogiem grozi nam uduszenie… samym sobą. ks. dr Tomasz Jaklewicz – „Człowiek, czyli oddech Boga” ( + L I T U R G I A T Y G O D N I A + – poniedziałek, Rdz 3, Ps 87; Dz 1, 12-14; J 19, 25-27 święto NMP Matki Kościoła – wtorek, 1 Krl 17, 7-16; Ps 4; Mt 5, 13-16 – środa, 1 Krl 18, 20-39; Ps 16; Mt 5, 17-19 św. Jadwigi Królowej – czwartek, Iz 6, Ps 23; J 17, święto Jezusa Chrystusa, Najwyższego i Wiecznego Kapłana – piątek, 1 Krl 19, 9a. 11-16; Ps 27; Mt 5, 27-32 – sobota, Dz 11, 21b-26; 13, 1-3; Ps 98; Mt 10, 7-13 św. Barnaby, apostoła = O G Ł O S Z E N I A D U S Z P A S T E R S K I E = ■ Dziś obchodzimy uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Dzisiaj kończy się czas Komunii św. wielkanocnej. ■ W niedziele zachęcamy do zwiedzania w naszej Auli interesującej wystawy – „Stefan Wyszyński”. ■ Dzisiaj ( zapraszamy na kolejny Wieczór Uwielbienia (początek o godz. ■ Codziennie – zapraszamy na tradycyjne nabożeństwa ku czci Serca Pana Jezusa – pół godziny przed wieczorną Mszą św. ■ W poniedziałek ( odbędzie się kolejne spotkanie formacyjne dla polskich studentów (Aula, godz. ■ Spotkanie Kręgu Biblijnego – w piątek ( o godz. ■ W przyszłą niedzielę ( zapraszamy serdecznie na godz. do naszej Auli, na projekcję filmu Bruna Cariellego pt. „Corporalmente rinchiuse”, opowiadającego o życiu sióstr klauzurowych. Film ten został nagrodzony na Festiwalu „Popoli e Religioni” w Terni. ■ Rozpoczęliśmy nabór uczniów do Katolickiej Polskiej Szkoły Podstawowej w Rzymie na rok szkolny 2022 / 2023. Szczegółowe informacje pod numerem telefonu: 340 149 5096. ■ Ukazał się kolejny tom monumentalnego dzieła, jakim jest wielotomowa historia Kościoła i Hospicjum św. Stanisława BM w Rzymie. Obecny tom, autorstwa prof. Józefa Skrabskiego, poświęcony jest dziełom sztuki. Zachęcamy do nabywania (cena: 25 euro). ■ Poradnictwo Rodzinne (tel. 327 566 7501). ■ Przypominamy, że w kościołach na terenie Włoch, nadal zaleca się używanie maseczek zakrywających usta i nos.
Tekst piosenki: Niechaj zstąpi Duch Twój i odnowi Ziemię, życiodajny spłynie deszcz na spragnione mnie i uświęć mnie, uwielbienia niech popłynie pieśń. x2 Chwała Jezusowi, który za mnie życie dał Chwała Temu, który pierwszy umiłował mnie Jezus tylko Jezus Panem jest. Niechaj zstąpi Duch Twój i odnowi Ziemię, życiodajny spłynie deszcz na spragnione mnie i uświęć mnie, uwielbienia niech popłynie pieśń. x2 Chwała Jezusowi, który za mnie życie dał Chwała Temu, który pierwszy umiłował mnie Jezus tylko Jezus Panem jest. Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu
niech zstąpi duch twój psalm