Jak jest czytać po hiszpańsku? Wejdź, poznaj tłumaczenie słowa czytać i dodaj je do swoich fiszek. Fiszkoteka, Twój sprawdzony słownik polsko - hiszpański!
A może po prostu nie masz odwagi, bo nie jesteś pewien, czy nie popełnisz błędu? Niezależnie od tego, z jakiego powodu jeszcze nie mówisz po hiszpańsku, skorzystaj z FISZEK do druku, które znajdziesz na końcu tego wpisu. Zapamiętaj podstawowe zwroty po hiszpańsku i zacznij ich używać – przede wszystkim w praktyce 🙂
Oto moje sugestie: 1. Codzienny nawyk. Jeśli nauka ma być efektywna, trzeba codziennie mieć kontakt z językiem obcym, którego chcemy się nauczyć. To może być cokolwiek – czytanie, słuchanie, notowanie, nauka nowych słówek, fiszki, rozmowy. Ważne, by wyrobić sobie nawyk codziennej nauki. No właśnie – codziennej.
Jak się uczyć języka włoskiego samodzielnie? – kompleksowy przewodnik. 7 powodów, dla których nie warto bać się popełniania błędów; Co, jak i gdzie czytać po włosku (legalne źródła) Jak się uczyć języka włoskiego ze słuchu – źródła i wskazówki. 10 aplikacji do nauki języka włoskiego
Jak jest czyścić po włosku? Wejdź, poznaj tłumaczenie słowa czyścić i dodaj je do swoich fiszek. Fiszkoteka, Twój sprawdzony słownik polsko - włoski!
Zaktualizowano 17 marca 2017 r. Oto kilka podstawowych zasad wymowy, wskazówek i ćwiczących słów dla włoskich spółgłosek. Wszystkie, których wymowa jest podobna, ale różni się od wymowy pojedynczej spółgłoski. Może to spowodować zamieszanie, takie jak powiedzenie „andremo – pójdziemy” zamiast „andremmo – pójdziemy”.
Kzd9F. Cześć Kochani. Długo kazałam Wam czekać na nowy post, ale wreszcie jest. I jeśli mam być nieskromnie szczera, to sama ucząc się języka obcego chciałabym na taki natrafić. Zawiera on bazę ponad 40 linków do różnorakich publikacji w języku włoskim – gazet, czasopism, blogów, a także do źródeł, z których można całkowicie (lub prawie całkowicie) darmowo i legalnie ściągać włoskojęzyczne ebooki. Do tego garść linków do księgarni internetowych, oferujących włoskie i okołowłoskie książki w tradycyjnej wersji papierowej. No i jeszcze jedna bardzo ważna rzecz – porady jak wybrać z tego oceanu możliwości coś odpowiedniego dla siebie i jak taki tekst ugryźć. 1. TO, CO WYDAJE SIĘ ŁATWE, NIE ZAWSZE TAKIE JEST – Zasada numer 1 odnośnie materiałów do czytania po włosku. Bajeczka dla dzieci. Bułka z masłem, wydawałoby się. Błąd! Włoskojęzyczna literatura, a bajki i baśnie w szczególności, charakteryzują się zastosowaniem czasu gramatycznego, którego w stanardowym włoskim mówionym używa się sporadycznie (passato remoto). Toteż na początkowych etapach w ogóle raczej się o nim nie wspomina. Także nie załamujcie się, jeśli Trzy małe świnki okażą się wyzwaniem nie do przejścia. Na początkowych stadiach nauki w ogóle najlepiej sobie tego typu teksty odpuścić (bo i słownictwo też mało życiowe, no chyba, że z baristą we włoskim barze macie zamiar gadać o smokach, królestwach i rycerzach). Z literatury na samym początku polecam głównie specjalnie przystosowane do tego celu książeczki, z konstrukcjami gramatycznymi i słownictwem dostosowanymi do poziomu ucznia, na przykład coś z serii Italiano Facile. 2. CZYTAJ TO, CO CIĘ INTERESUJE – Ten punkt jest chyba oczywisty. Jeśli nie lubisz romansideł po polsku, to raczej nie spodobają Ci się też w innym języku. Jeśli nie interesuje Cię moda, to blogi modowe Cię zanudzą. I szybko odechce Ci się czytania, a tym samym nauki. A z lektury dotyczącej interesujących Cię tematów korzyść będzie dwojaka – nie tylko podszkolisz język, poszerzysz słownictwo związane z Twoimi zainteresowaniami, ale również dowiesz się czegoś ciekawego. 3. CZYTAJ TO, CO JUŻ ZNASZ. ALBO I NIE – Tutaj każdy musi chyba wypróbować obu szkół i wybrać tę, która bardziej mu odpowiada. Z jednej strony czytając znaną nam książkę wiemy już o co chodzi i dzięki temu możemy lepiej zrozumieć tekst. Ale z drugiej może nas ta znajomość zniechęcić. Bo kurczę, trochę ciężko się czyta, a po co kontynuować skoro już znamy zakończenie? W znanej już lekturze zabraknie suspensu, który popycha nas do czytania “jeszcze tylko jednego rozdziału” i sprawia, że nie rozpraszają nawet nieznane słówka pojawiające się po drodze. JAK CZYTAĆ? 1. NA GŁOS! – To jest pierwsza i fundamentalna zasada czytania w języku obcym, żeby jak najwięcej z tego czytania wynieść. Czytanie na głos to namiastka mowy. Może i nie produkuje się tekstu z głowy, ale z Waszych ust wydobywa się poprawna logiczna wypowiedź. Przyzwyczajacie się do dźwięku swojego głosu w języku obcym, nawet jeśli sami z siebie jeszcze niewiele jesteście w stanie wyprodukować. Powoli też pewne sformułowania i kolokacje będą się dla Was stawać naturalne. Jeśli przeczytacie 100 razy na głos zdanie “vado a Roma”, to kiedy będziecie musieli wymówić tego typu zdanie sami z siebie, od razu nasunie się Wam, że mówi się “vado a Roma”, a nie, na przykład, *“vado in Roma”. 2. PODKREŚLAJĄC SŁOWA – Wiem, to kontrowersyjny punkt. Osobiście NIE podkreślam ani nie zaznaczam nic w książkach, nie ma na ten temat dyskusji. Ale jeśli drukujecie sobie na przykład jakieś opowiadanie czy artykuł, warto podkreślić nowy zwrot czy wyrażenie i zwrócić uwagę na kontekst, w jakim się pojawia. Tym bardziej, że czytanie to świetny sposób na naukę słówek, które ciężko wyjaśnić na sucho, bez kontekstu, takich, które po prostu trzeba poczuć. 3. ADEKWATNIE DO UMIEJĘTNOŚCI – Uczyć się przez czytanie można niemal od samego początku swojej drogi z językiem. Wystarczy dostosować nie tylko tekst, ale i wymagania wobec siebie do swoich umiejętności. Co mam na myśli? Żebyście nie zniechęcali się, jeśli niewiele rozumiecie. Na początek spróbujcie wyłapać to, co jest w Waszym zasięgu, posiłkując się również ilustacjami. Zaznaczcie słówka, które wygladają znajomo, których znaczeń możecie się domyślać poprzez podobieństwo do innych języków. Zastanówcie się o czym może być ogólnie ten tekst. Jakie postacie się w nim pojawiają, kim mogą być. Więcej porad na temat czytania artykułów w zależności od poziomu języka znajdziecie pod tym linkiem. Gorąco polecam. GDZIE CZYTAĆ? No i wreszcie źródła! Jak wspominałam we wstępie, poniżej znajdziecie ponad 40 linków do gazet, czasopism i blogów w języku włoskim oraz do stron, z których można za darmo i legalnie ściągnąć ebooki lub zakupić książki w wersji papierowej. DZIENNIKI WŁOSKIE Na początek kilka najpopularniejszych tytułów włoskiej prasy codziennej. Przy okazji przypominam/informuję o istnieniu i zachęcam do śledzenia mojego cyklu Dzieje się we Włoszech, w którym co miesiąc opowiadam o włoskich aktualnościach, o tym, o czym jest głośno we włoskich mediach, linkując przy tym do zarówno polsko jak i włoskojęzycznych artykułów. Gdybyście nie mogli się zdecydować za który dziennik czy artykuł się zabrać, to może moje comiesięczne propozycje okażą się pomocne :). la Repubblica – Corriere della Sera – Il Messaggero – La Stampa – Wyżej wymienione tytuły to najpopularniejsze włoskie dzienniki o zasięgu ogólnokrajowym i tematyce ogólnej. Poniżej jeszcze klika innych gazet mniej i bardziej ogólnych. il Giornale ( – dziesiąty pod względem popularności ogólnokrajowy włoski dziennik; założony w 1974, od 1979 stanowi własność rodziny Berslusconich (od 1992 konkretnie w rękach Paola Berlusconiego, brata Silvia). Libero ( – dziennik centro-prawicowy o tematyce ogólnej (poityka, ekonomia, sport, kultura itp.) założony w 2000 roku. Huffington Post ( – co prawda prawda nie jest to pozycja ani rodowicie włoska, ani nie posiada swojej wersji papierowej, ale umieściłam ją w tej kategorii, ponieważ na portalu poruszane są zagadnienia typowe dla klasycznych dzienników (polityka, ekonomia, kultura, sprawy zagraniczne itp.) i cieszy się on sporą popularnością. Osoby, które chciałyby śledzić włoską prasę nie tylko ze względu na naukę języka, ale ponieważ chcą być na bieżąco z aktualnościami i polityką, z pewnością zainteresuje fakt, że na portalu Huffington Post znajdują się również blogi wpływowych polityków (np. Matteo Renziego – byłego premiera Włoch) oraz dziennikarzy. Portal wchodzi w skład grupy L’Espresso. ANSA ( – L’Agenzia Nazionale Stampa Associata, czyli włoska agencja prasowa założona w 1945 roku z siedzibią w Rzymie. Nie jest to co prawda dziennik, ale postanowiłam umieścić tę stronę na poniższej liście, gdyż chyba się zgodzicie, że to bardzo ważne i ciekawe źródło informacji na temat włoskich aktualności. I jeszcze kilka popularnych tytułów na tematy bardziej szczegółowe. Il Sole 24 ORE ( – bardzo popularny włoski dziennik poświęcony tematyce ekonomicznej. La Gazzetta dello Sport ( – najpopularniejsza gazeta sportowa we Włoszech, na piątym miejscu wśród dzienników w ogóle. La Gazzetta może poszczycić się również najdłuższym stażem wśród dzienników o podobnej tematyce w całej Europie. Trochę ciekawostek na jej temat znajdziecie w tym moim poście. Corriere dello Sport ( i Tuttosport ( to dwa pozostałe dzienniki o tematyce ogólnosportowej. Avvenire ( – dziennik o zasięgu ogólnowłoskim o tematyce katolickiej, który jednak stara się zainteresować również osoby niewierzące I na koniec listy poświęconej prasie codziennej jeszcze perełka… Lercio ( czyli internetowy dziennik satyryczny, w którym publikowane są “fejkowe njusy” o charakterze humorystycznym (polecam na przykład poniższy artykuł na temat “nielegalnych zakładów o opóźnienia pociągów”, naprawdę można się uśmiać). Stanowi parodię darmowej gazetki Leggo ( charakteryzującej się stylem “sensacyjnym”. CZASOPISMA WŁOSKIE L’Espresso – Panorama – Dwa wiodące tygodniki informacyjne we Włoszech, poświęcone zagadnieniom takim jak polityka, ekonomia, kultura, aktualności. Przyznam jednak, że artykuły nie należą do najłatwiejszych, po pierwsze ze względu na bardzo zaawansowany język, a po drugie na kontekst włoskiej polityki i sytuacji wewnętrzno-zewnętrznej kraju, brak znajomości którego zdecydowanie utrudni zrozumienie tekstów. Focus ( – popoluarnonaukowy miesięcznik, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać, bo mamy go również w Polsce :) Bell’Italia – miesięcznik poświęcony, jak sam tytuł wskazuje, pięknu Włoch, ich sztuce, krajobrazom, atrakcjom turystycznym… Niestety bez wersji on line, ale za to można kupić w Empiku. Donna Moderna ( – czasopismo iście babskie, jak (przynajmniej) tytuł wskazuje – dla babek nowoczesnych! Moda, uroda, miłość, kuchnia, dom, zdrowie. Język lekki, przyjemny, słownictwo codzienne, życiowe. Cosmopolitan ( – kolejny kobiecy tytuł nieobcy wielu polskim czytelniczkom. Tematyka: moda, uroda, szeroko pojęty lifestyle. Powiedzmy sobie szczerze, wiele z tych artykułów nie grzeszy ambicją, ale przynajmniej są bardzo przystępne językowo, można dzięki nim zapoznać się ze słówkami czy wyrażeniami rzeczywiście używanymi w mowie codziennej przez Włoszki i Włochów, ale z którymi ciężko się zetknąć w podręcznikach. La Cucina Italiana ( – chyba najpopularniejsze czasopismo włoskie poświęcone tematyce kulinarnej. Znajdziemy tu oczywiście przepisy, ale również artykuły związane z odżywianiem, kulinarne przwodniki po włoskich (i nie tylko) miastach czy regionach, ciekawostki. Na koniec jeszcze z kolei typowo męski temat – motoryzacja: Autosprint ( – samochody oraz Motosprint ( – motory. I wszystko, co z nimi związane. CZASOPISMA DO NAUKI WŁOSKIEGO Zanim przejdziemy do innego rodzaju tekstów, chciałam Wam jeszcze krótko wspomnieć o dwóch tytułach bardzo pomocnych w nauce języka włoskiego, dostępnych w Empiku. Pierwszy to Italia! Mi piace, kwartalnik, w którym znajdziemy teksty na tematy związane z językiem i kulturą Włoch, wraz ze słowniczkiem i podziałem na poziomy. Drugi, Gazzetta Italia (która posiada również wersję on line: natomiast nie jest typowym czasopismem do nauki, jest to po prostu dwujęzyczny magazyn poruszający tematy takie jak aktualności, biznes, turystyka, kuchnia, lifestyle. Świetny do samodzielnego sprawdzenia swoich umiejętności językowych – można najpierw przeczytać włoską wersję tekstu, a potem na podstawie polskiej sprawdzić, czy poprawnie zrozumieliśmy. Poza tym, Gazzetta Italia to też świetne źródło bardziej specyficznego (np. biznesowego) słownictwa wraz z tłumaczeniem, którego czasem ze świecą szukać w słowniku. BLOGI Fantastycznym materiałem do nauki języka poprzez czytanie są blogi. Dlaczego? Bo są pisane przez zwykłych ludzi dla zwykłych ludzi (w tym wypadku przez zwykłych Włochów dla zwykłych Włochów), ich autorom zależy, żeby przekazać swoją wiedzę w jasny przystępny sposób i takim językiem się posługują. Poza tym zwykle dotyczą jakiejś konkretnej tematyki, także możemy wybrać te, które leżą w obszarze naszych zainteresowań i śledzić je nie tylko ze względu na naukę, ale po prostu dlatego, że chcemy się czegoś z nich dowiedzieć. A wiadomo, że materiał, który angażuje nas emocjonalnie, lepiej wchodzi do głowy. Jedyny mankament może być taki, że nigdy nie jesteśmy pewni, czy dany post był poddawany korekcie/redakcji (jak to powinno być w przypadku prasy czy książek), dlatego istnieje ryzyko, że spotkamy się z błędami. Przed błędami jednak nigdy nie da rady w pełni się ustrzec, a w popularnych blogach powinny być one raczej sporadyczne (inaczej pewnie nie zdobyłyby popularności…), także mimo tego małego ryzyka, zachęcam do takiej formy ćwiczenia :). Poniżej znajdziecie kilkanaście linków do popularnych blogów z podziałem na kategorie tematyczne. Kulinaria Giallo Zafferano ( – najpopularniejszy blog o tematyce kulinarnej we włoskich internetach, powstał w 2006 roku. Nieoceniona baza zarówno słownictwa związanego z żywnością i gotowaniem, jak i świetnych przepisów, z których nieraz z chłopakiem korzystamy. Blog jest bardzo przejrzysty, a przygotowanie potraw zobrazowane tak szczegółowo, że niemal nie trzeba znać języka, żeby śledzić procedurę ;)). Le ricette di Misya ( – kolejny popularny blog kulinarny, z którego sama korzystam. Istnieje w sieci od 2007 roku. Znajdziecie tam masę różnorakich przepisów, również tych prostych, na każdą kieszeń i umiejętności. Poza przepisami Misya proponuje różnego rodzaju kulinarne poradniki, typu jak pokroić poszczgólne produkty, czy jak oprawić ryby. Linki do jeszcze kilku innych włoskich blogów kulinarnych znajdziecie tutaj. Lifestyle Parentesirosa ( – przyjemny dla oka blog poruszający mnogość tematów – design, moda, kuchnia, dzieci i rodzina, hobby itp. itd. Grimilde ( – wchodzę sobie na tego bloga, a tam wstęp do najnowszego posta: Temo le donne polacche, a partire da mia suocera. Perché sono forti, coraggiose, assertive e incredibilmente belle: hanno una grazia naturale che non trovo da nessun’altra parte. No NIE mogłam NIE polecić! ;) Autorka bloga, Włoszka, ma męża Polaka – istny ewenement w naturze! Blog dopiero co odkryłam, ale chyba aż sama zacznę śledzić. Spezio ( – mamy równouprawnienie to i niech będzie męski element lifestyle’u :). Więcej blogów o tematyce lifestylowej znajdziecie w artykule pod tym linkiem. Moda i uroda Clio Makeup ( – najpopularniejszy blog urodowy we włoskiej sieci, którego autorka stała się na tyle popularna, by otrzymać własny program telewizyjny na antenie Real Time. Choć jeśli mam być szczera, to dla mnie trochę chaotyczny, pozbawiony typowo blogerskiej autentyczności (przynajmniej na pierwszy rzut oka), bardziej przypominający kolorowe gazetki. No ale linkuję, bo popularny, więc może przypadnie Wam do gustu. Robyerta Smilemaker ( – również bardzo popularny blog, ale jak dla mnie o wiele bardziej autentyczny i przejrzysty od Clio. Poza modą i urodą znajdziemy tu także sporą dawkę lifestylu – tematy ulinarne, podróżnicze, ślubne, a nawet kilka technologicznych. The Blonde Salad ( – blog Chiary Ferragni, najpopularniejszej włoskiej blogerki w dziedzinie fashion (jeśli nie najpopularniejszej w ogóle). Niezainteresowani modą (czyli np. ja) poznali jej nazwisko, gdy związała się z popularnych raperem Fedezem. Na dowód jej popularności powiem tylko, że firma Mattel wyprodukowała na jej podobieństwo lalkę Barbie. Chapeau bas! ;)) Guy Overboard ( – męski akcent w beauty&fashion bloggingu autorstwa blogera “plus size”. Blog przejrzysty i przyjazny. Parenting Mamme acrobate ( – bardzo sympatyczny i przyjemny portal z mnóstwem ciekawych artykułów dotykających chyba wszelkich możliwych aspektów parentingu. La casa nella prateria ( – minimalistyczny blog o rodzinie, podróżach, jodze i metodzie Montessori. Kultura L’angolo dei libri ( – świetny blog, wszystko o książkach – poczynając naturalnie od recenzji, listy polecanych propozycji, przez cytaty, specjalną zakładkę dedykowaną rodzicom i dzieciom, aż po realizacje przepisów kulinarnych z przeczytanych książek, ale uwaga, nie tylko kucharskich! Una casa sull’albero ( – recenzje książek, filmów, spektakli teatralnych, seriali oraz inne artykuły na temat kultury i sztuki. Podróże Pensieri in viaggio ( – jeden z najpopularniejszych (jeśli nie najpopularniejszy) włoskich blogów podróżniczych ze specjalną zakładką poświęconą Apulii, regionowi, z którego pochodzi autorka, a także Tajlandii, do której blogerka ma szczególną słabość. Znajdziemy tu również dawkę lajfstajlu oraz kulinariów, oczywiście pod kątem podróżniczym. The Family Company ( – o podróżach z dziećmi; wśród popularnych postów znajdziecie również jeden o podróży do Warszawy! A tutaj jeszcze cała lista 20 godnych uwagi włoskich blogów podróżniczych wraz z krótkimi opisami. I skoro już jesteśmy przy blogach, to na koniec chciałam polecić Wam jeszcze perełkę, blog Kasi i Alfonsa – Kawacaffe ( – o podróżach i języku włoskim. Co w nim takiego wyjątkowego? A to, że jest dwujęzyczny! Czyli po pierwsze – można sobie poczytać ciekawe teksty, a po drugie – poćwiczyć włoski z możliwością sprawdzenia się. Polecam! KSIĄŻKI ONLINE (do kupienia / darmowego legalnego ściągnięcia online) Mondadori Store – – strona jednego z najbardziej popularnych włoskich wydawnictw, na której znajdziecie TY-SIĄ-CE darmowych ebooków! Progetto Gutenberg – wiele pozycji w różnych językach świata, głównie klasyki.
Tytuł: Bianca come il latte, rossa come il sangueTytuł polski: Biała jak mleko, czerwona jak krewAutor: Alessandro D’Avenia Język: włoskiGatunek: literatura obyczajowaRok wydania: 2010 Kilka słów o książce “Biała jak mleko, czerwona jak krew” to jedna z tych książek, które czyta się jednym tchem i długo się pamięta. Opowiada historię Leo, typowego nastolatka, który chodzi do I klasy liceum, spotyka się z rówieśnikami i gra w piłkę. Podchodzi bardzo krytycznie do nauczycieli, szkoły i samego sensu nauki, jego postawa jest wręcz arogancka. Wszystko zaczyna się zmieniać, kiedy w szkole zjawia się na zastępstwo młody nauczyciel filozofii i historii. Nauczyciel zaczyna rozmawiać z uczniami o życiu, o nauce, o związku literatury z życiem w sposób jaki jeszcze nikt nigdy nie robił tego wcześniej. Młodzi czują te pozytywne wibracje i odwzajemniają je, traktując go z szacunkiem i słuchając z uwagą. Leo w rozmowie prowokuje nauczyciela, ten odwzajemnia wyzwanie i zaczyna się pewnego rodzaju starcie. Alternatywą książki papierowej może być e-book “Una vita senza sogni è un giardino senza fiori, ma una vita di sogni impossibili è un giardino di fiori finti” Życie bez marzeń jest jak ogród bez kwiatów, ale życie z niemożliwymi do spełnienia marzeniami jest jak ogród ze sztucznymi kwiatami. Leo po uszy jest zakochany w nieznajomej dziewczynie o płomienno-czerwonych włosach, którą codziennie widzi w szkole. W zasadzie to nic o niej nie wie, z wyjątkiem imienia… Beatrice. Dziewczynę zna natomiast Silvia – koleżanka z klasy i najlepsza przyjaciółka i powierniczka wszelkich sekretów Leo. Leo jest wrażliwą osobą, używa kolorów by opisać uczucia. Czerwony to kolor silny i dominujący, pasja, miłość i kolor włosów dziewczyny, która mu się podoba. Biały to słabość, bezsilność, niemoc i… choroby, z którą zmaga się Beatrice. Tak zaczyna się ta książka, której akcja toczy się w środowisku szkolnym wśród młodzieży licealnej. “Biała jak mleko, czerwona jak krew” porusza ważne tematy tego trudnego czasu w życiu człowieka ze szczególną delikatnością. Bohater zmaga się z magicznym czasem pierwszej miłości, odkrywania wartości w życiu, relacji z przyjaciółmi, rodzicami i osobami dorosłymi. Żyje beztrosko i myśli tylko o miłości, a przychodzi mu zmierzyć się z trudnym tematem jakim jest choroba bliskiej osoby. Nadchodzi czas, że musi przestać myślec tylko o sobie, że życie to także uczestniczenie w problemach i cierpieniu innych, coś co zmienia i stanowi pierwszy krok w konfrontacji ze światem dorosłych. Autor Alessandro D’Avenia (Palermo, 2 maja 1977)Pisarz, nauczyciel, scenarzysta Uczęszczał do liceum w Palermo, gdzie religii nauczał go ksiądz Pino Puglisi – zabity przez mafię za swoją działalność społeczną, miał niemały wpływ na jego twórczość. Jemu D’Avenia poświęcił jedną ze swoich powieści (“Ciò che inferno non è” – to, czym nie jest piekło). W 2000 roku skończył studia na Uniwersytecie “La Sapienza” w Rzymie na kierunku Literatura Grecka, gdzie następnie zdobył tytuł doktora w dziedzinie Literatury Klasycznej. Rozpoczął pracę jako nauczyciel łaciny i greki w liceum. Jego pierwszą powieścią jest “Bianca come il latte, rossa come il sangue” (pol. Biała jak mleko, czerwona jak krew), później wychodzą inne “Cose che nessuno sa” (pol. Rzeczy których nikt nie wie) (2011) i “Ciò che inferno non è” – (pol. To, czym nie jest piekło) 2014. Ostatnia wydana książka to “Ogni storia è una storia d’amore” (pol. Każda historia to historia miłosna) 2017. Jego powieści zostały przetłumaczone na więcej niż 20 języków. Znany jest także jako publicysta, posiada stałą rubrykę w Corriere della Sera – “ultimo banco” (pl. ostatnia ławka), gdzie pisze o zagadnieniach związanych z młodzieżą. Do dzisiaj pracuje jako nauczyciel. Jedną z pozytywnych stron czytników do e-booków jest szybki dostęp do słowników. Aspekt językowy Narrator Książka “Biała jak mleko, czerwona jak krew” pisana w 1 os. liczby pojedynczej rodzaju męskiego; bohaterem jest młody człowiek o imieniu Leo, uczeń 1 klasy liceum, który opowiadając o zdarzeniach z własnego życia, analizuje zachowanie swoje i innych. Gramatyka Dominuje czas teraźniejszy (Presente), gdyż bohater opowiada o wydarzeniach, które dzieją się na jego oczach, czasami odnosi się do niedalekiej przeszłości (Passato Prossimo i Imperfetto). Ten typ narracji pozwala utrwalić formy czasowników głównie w osobach “ja” i “my”. Książka zawiera szczególnie bogaty zbiór zdań z użyciem zaimków – pronomi. Wiadomym jest, że włoskie zaimki, Polakom uczącym się włoskiego, sprawiają dość dużo problemów. Zawarte w tekście przykłady użycia mogą pomóc w utrwaleniu wiadomości z tej dziedziny. Oto kilka przykładów: i sogni ce li prestano i grandi creatori della bellezza; mi dice che poi ci penseremo, le sembra una bella idea, ma sicuramente molti altri ci avranno già pensato; glielo spiego. W języku włoskim zaimków używa się zwłaszcza w języku mówionym. Dzięki narratorowi w 1 os. “ja” tekst wypełniony jest zdaniami – “szablonami” gotowymi do użycia w rozmowach. Natomiast w książkach z narratorem wszechwiedzącym, takie konstrukcje można spotkać głównie w dialogach. Słownictwo Terminologia i zakres problemów związana z życiem szkolnym, rozmowy z nauczycielami i rodzicami. Tekst zawiera wiele określeń z języka potocznego, także wulgaryzmy i słowa mało eleganckie, ale rozpowszechnione wśród młodzieży typu: rompipalle. Autor używa wielu wyrazów często używanych w rozmowach nieformalnych. Pomimo tego, język i sposób opisania rzeczywistości jest niebanalny, czasami nawet poetycki. Treść Książka ta może być polecana osobom, które zaczynają czytać po włosku z uwagi na krótkie zdania, dzięki którym łatwo śledzić treść. Trudność może pojawić się w użyciu charakterystycznych zwłaszcza dla języka mówionego zwrotów, typu farcela (pol. poradzić sobie), mi sta a cuore (pol. zależy mi na tym) itp., których należy się nauczyć na pamięć. W tym przypadku czytanie pomaga bardzo, bo z treści możemy wywnioskować znaczenie i kontekst kiedy i jak ich używać. Zrozumienie książki nie powinno przysporzyć wielu problemów, gdyż nie posiada gwałtownych zwrotów akcji i dwuznacznych wypowiedzi charakterystycznych dla książek sensacyjnych. Wręcz przeciwnie, wszystkie wydarzenia są skomentowane przez bohatera w myślach lub w rozmowie z innymi. Książka dzięki użyciu współczesnego języka włoskiego, zawiera gotowe wzory zdań używanych w języku mówionym. Dzięki temu łatwiej zrozumieć “język ulicy”, nabrać pewności znaczenia słów co z czasem prowadzi do mówienia z większą swobodą i wzbogacenia słownictwa. Jeśli lubisz czytać po włosku zajrzyj także na stronę: “Il ladro gentiluomo” sentymentalny kryminał Od 18 lat mieszkam w Turynie we Włoszech. Przez ten czas wiele zwiedziłam i poznałam. Lubię czytać o historii i sztuce włoskiej. Szczególnie interesuje mnie historia Piemontu, regionu w którym tematy
Odmieniaj Inne szczury, jesli potrafily czytac, mogly zobaczyc w swoich glowach to samo, co widzial piszacy. E se sapeva leggere, qualunque altro topo poteva vedere ciò che lo scrittore aveva visto. Jack, jesli wroce do druzyny, bede mogl to wyrzucic i nie czytac? Se torno con la squadra, posso buttarle via e non doverle leggere? Po lunchu siedzialem w niskim fotelu, usilujac czytac. Dopo pranzo cercavo di leggere su una sedia a sdraio. Literature Dotarlam do momentu, gdzie chlopiec z nosem jak ogórek, zdaje sobie sprawe, ze umie czytac w myslach i pomyslalam, Sono arrivata... al punto in cui il ragazzo con il naso a cetriolo capisce di essere telepatico. Cosi'ho pensato: Umiemy czytac mapy. Sappiamo leggerle le mappe. Z tego, co nam wiadomo, nie umiesz takze czytac. E, per quello che ne sappiamo, non sai leggere. Literature Nawet jesli umielibysmy czytac? Wtedy tez nie? Anche se sappiamo leggere non riusciamo a capire? Wlasnie skonczylem czytac Tajemnice mamy. Senti, ho appena finito di leggere Segreto di mamma. -A ty powinienes wiecej czytac o swiecie - odparl Anglik. - Ksiazki sa jak karawany. E tu dovresti leggere qualcosa di più sul mondo, rispose l'inglese. Literature Podczas gdy filtry oraz scoring są bardzo potężne i mają wiele zastosowań, podstawowym jest po prostu dodawanie postów pisanych przez osobę, której wiadomości nie chcesz czytac, do killfile. Na końcu tej sekcji znajduje się szybki przewodnik do używania filtrów oraz score żeby stworzyć taki killfile Sebbene i filtri e il sistema dei punteggi siano molto potenti ed abbiamo diversi utilizzi, una delle richieste più comuni è quella di aggiungere semplicemente tutti i messaggi scritti da una persona che non vuoi leggere in un killfile. Alla fine di questa sezione c'è una guida veloce su come usare i filtri ed i punteggi per creare tali killfile Lubie czytac dramaty. Amo leggere opere teatrali. Nie wolno tego czytac. Hey, hey, hey, hey, che non è dovrebbe essere ancora letto. Nie zamierzam niczego czytac. Non voglio leggere il manuale. Ludzie chca czytac o seksie i krwi. La gente vuole leggere cose di sesso e di sangue. - Pani jest kobieta, z pewnoscia umie pani lepiej ode mnie czytac miedzy wierszami. «In quanto donna, saprà leggere meglio di me, tra le righe. Literature Lepiej doswiadczyc to samemu, a nie czytac ksiazki. È meglio che tu le scopra da te, piuttosto che in un libro. Nie, ja nie umiem czytac. Skad wiesz, ze Bog istnieje, jesli nie umiesz nawet czytac? Come puoi sapere che Dio esiste, visto che non sei nemmeno capace di leggere?” Literature Umiem liczyc i czytac wyniki badan So contare, leggere un orologio e la pressione del sangue opensubtitles2 Uprzedzam, ze pewne fragmenty moze Ci bedzie trudno czytac. Ti devo avvertire, però, che potrebbe essere difficile per te leggere alcune parti. Literature Potrafie czytac z twarzy, a pani twarz mowi... Sono bravo a capire le persone dal loro viso, e il suo... Byla zbyt zdenerwowana, aby czytac. Era troppo nervosa per leggere. Literature Potrafila czytac i liczyc. Questo maiale poteva leggere e contare. Dolarhyde nie musial czytac tekstu, zeby sie o tym przekonac. Dolarhyde non ebbe bisogno di leggere il testo per rendersene conto. Literature Najpopularniejsze zapytania: 1K, ~2K, ~3K, ~4K, ~5K, ~5-10K, ~10-20K, ~20-50K, ~50-100K, ~100k-200K, ~200-500K, ~1M
Jak wymawiać litery G, H, Q w języku włoskim. Oto, co znajdziecie w tym wpisie1 Litera G2 Litera H3 Litera Q4 Włoska poczta Litera G Z literą “g” – czytamy [dzi] – jest trochę zabawy. Ale nie zniechęcajcie się, bo sami się przekonacie, że to bardzo intuicyjne i w mig opanujecie. Jest “tylko” 5 istotnych spraw. 1. Przed samogłoskami “a”, “o”, “u” czytamy jako [g]: g + a = ga g + o = go g + u = gu Np: gamba [gamba] – noga gatto [gatto] – kot lago [lago] – jezioro gola [gola] – gardło guerra [głerra] – wojna gufo [gufo] – sowa 2. Przed samogłoskami “e”, “i” czytamy jako [dz]: g + e = dze g + i = dzi Np: gelato [dżelato] – lody gente [dżente] – ludzie giro [dżiro] – podróż gita [dżita] – wycieczka 3. Jeżeli po “g” występuje “h”, a następnia samogłoska “e” lub “i” czytamy jako [g], jakby nie było “h”, ponieważ ta litera w języku włoskim jest niema, nie odpowiada jej żaden dźwięk: g + h + e = ge g + h + i = gi Np: spaghetti [spagetti] – spaghetti alghe [alge] – glon ghiaccio [giaccio] – lód laghi [lagi] – jeziora Zauważcie, że w punkcie 2 i 3 mówimy o dokładnie tych samym samogłoskach “e” i “i”, ale wstawione niemie “h” zupełnie zmienia sposób czytania takiego wyrazu. 4. Jeżeli po literze “g” mamy “n”, to czytamy obie litery jako [n]: g + n = n Np: bagno [banio]- łazienka lavagna [lawania]- tablica signore [siniore] – pan 5. Jezeli po literze “g” mamy litery “li”, to “g” jest nieme i czytamy [li]: g + li = li Przyklady: famiglia [familia] – rodzina figlio [filio] – syn ps. Czy zauważyliście, że czytanie litery “g” w przypadku 1, 2 i 3 jest dokładnie takie samo, jak w przypadku czytania litery “c”? Rządzą tu dokładnie te same zasady. O czytaniu litery “c” możecie poczytać tu: Wymowa litery C. Litera H Z literą “h” (czytamy: akka) jest najmniejszy problem – jest po prostu niema. Wyrazy z literą “h” czyta się tak, jakby jej nie było. Nie odpowiada jej żaden dźwięk. h = nieme Np: hobby [obby] – hobbyhotel [otel] – hotelhamburger [amburger] – hamburgerho [o] – mamhanno [anno] – mają Litera Q Litera “q” (czytamy: ku) w języku włoskim zawsze występuje w towarzystwie litery “u”. Q+u wymiwia się [kł], jak w polskim wyrazie kłos. Mówimy zatem o dyftongu “qu”. q + u = kł Np: quadro [kładro] – obraz qua [kła] – tutaj quaderno [kładerno]- zeszyt quota kłota] – kwota qui [kłi] – tutaj questo [kłesto] – ten, to Przy okazji, bardzo dużo osób źle zapisuje wyraz “acqua” (woda). Zauważcie, że jest tam literka “c”, którą wielu pomija w pisowni:). Pozostałe posty z tej tematyki: Włoska poczta Dzielę się z Tobą moimi włoskimi podróżami, mając nadzieję, że cię zainspirują do samodzielnego poznawania jednego z najpiękniejszych krajów na świecie. Dlatego zachęcam, abyś dołączył również do czytelników mojego newslettera, poste italiane. Tylko dzięki temu nie przeoczysz niczego, co się pojawiło na blogu, ale przede wszystkim otrzymasz mnóstwo dodatkowych informacji. Jeśli potrzebujesz pomocy w znalezieniu praktycznych informacji o Italii, zapraszam Cię do mojej grupy na FB: Moje wielkie włoskie podróże, którą wyróżnił Magazyn Glamour, jako jedną z najciekawszych grup na FB. Zapraszam cię także na mojego Instagrama, na którym znajdziesz całą masę włoskich inspiracji!
Pamiętasz moment, gdy pierwsze włoskie słowa, których się nauczyłeś zaczęły układać się w zdania, a zdania w coraz dłuższy tekst? Być może twoja znajomość języka jest już na tyle dobra, że swobodnie czytasz gazety i książki? A może ten etap dopiero przed tobą? W tym tekście znajdziesz kilka pomysłów na to, co i jak czytać po włosku, by ilość nowych słówek nie zniechęcała. Podpowiem ci też, gdzie znajdziesz włoskie książki i czasopisma, bez konieczności kupowania ich we Włoszech. wybierz książkę, która cię zainteresuje, najlepiej taką, którą czytałeś już po polsku. Dlaczego? Jeśli nigdy nie interesowało cię czytanie np. “Draculi”, mała szansa, że wersję włoską pochłoniesz z przyjemnością. Dobierz lekturę do swoich zainteresowań. Nie musi to być literatura piękna, mogą to być poradniki, w których zdania zazwyczaj są prostsze; sięgaj po skrócone wersje lektur, tzw. easy readers. Przy wyborze pierwszych lektur zwróć uwagę na ich poziom. Pierwsza książka, którą kupiłam należała do literatury dziecięcej i (błędnie) założyłam, że będzie dla mnie łatwa. Okazało się, że były to opowieści o królach i rycerzach pisane głównie w czasie passato remoto, którego wtedy nie znałam; nie przerywaj czytania, by wyjaśnić każde nowe słówko. Jeśli książka jest twoją własnością podkreślaj nieznane słowa i staraj się zrozumieć ich znaczenie z kontekstu. Dopiero po skończonej stronie lub rozdziale wypisz podkreślone wyrazy i wyjaśnij w wolnej chwili. Możesz wypisać też całe zwroty; jeśli nie masz ochoty na szukanie słówek w słowniku, sięgaj po teksty dwujęzyczne lub takie, gdzie pod artykułem znajdziesz słowniczek. Teksty po polsku i włosku znajdziesz w miesięczniku Gazzetta Italia, a teksty ze słownikiem wyrazów w czasopiśmie Italia mi piace; koniecznie czytaj na głos! * Czytanie to idealny sposób na to, by poszerzać swoje słownictwo. Oczywiście pod warunkiem, że na wypisaniu słówek się nie skończy. Jak utrwalić je w oparciu o lekturę? Napisz streszczenie rozdziału/ dopisz inne zakończenie/ wyraź swoją opinię na temat książki. Na głos streść przeczytany rozdział/ oceń postępowanie bohaterów/ powiedz, co zrobiłbyś na ich miejscu. Gdzie znajdziesz książki i czasopisma włoskie? Biblioteki – włoskie biblioteki działają przy Włoskim Instytucie Kultury (Kraków, Warszawa) i Società Dante Alighieri (Wrocław, Katowice, Kraków); Księgarnie – stacjonarną księgarnię włoską znajdziesz między innymi w Krakowie (Italicus). Dość duży wybór książek włoskojęzycznych ma Empik. Ja kupuję eBooki we włoskich księgarniach, najczęściej w IBS; Internet – kilka przykładowych stron z włoskimi książkami za darmo (lub prawie za darmo): – Gutenberg – znajdziesz tu włoskie powieści, poezję, książki historyczne oraz pozycje z innych dziedzin; – E-book gratis – królestwo darmowych eBook’ów; – Liber Liber to nie tylko książki, ale też audiobooki. To moja ulubiona strona. * Znasz inne strony z darmowymi (i legalnymi) materiałami? A może masz swój sposób na naukę języka poprzez czytanie? Podziel się w komentarzu! Pozostałe wpisy językowe znajdziesz TU.
jak czytać po włosku